Wybierz język

  • Polski
  • Français
Polecamy

fot. M.Mazur/episkopat.pl

Maryja jest nauczycielką i przewodniczką wierzących – piszą biskupi w liście pasterskim z okazji VII Tygodnia Wychowania, który rozpocznie się w Kościele w Polsce 10 września.


Drodzy Bracia i Siostry,

„Nie bierzcie wzoru z tego świata, lecz przemieniajcie się przez odnawianie umysłu” (Rz 12,2) zachęca św. Paweł adresatów Listu do Rzymian. W tych słowach przypomina nam, aby nie dać się nieść prądom, które na nas oddziałują i ulegać presji zewnętrznych okoliczności, ale w sposób świadomy kierować swoim rozwojem, odnawiając serca. Nawet jeśli moralne kompromisy przynoszą doraźne owoce, nie możemy przejść obojętnie wobec pytania Jezusa: „Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł?” (Mt 16,26). Odnowa człowieka możliwa jest dzięki mocy Ducha Świętego i obejmuje wszystkie sfery jego życia.

Uczmy się od Maryi, Wychowawczyni pokoleń

10 września br. w naszej Ojczyźnie rozpocznie się VII Tydzień Wychowania. Poprzedzać go będzie dzień szczególnego jubileuszu. W piątek, 8 września br. przypada trzechsetna rocznica koronacji drogiego sercom Polaków wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej. Stąd też refleksja, do której chcemy zaprosić w ramach tegorocznego Tygodnia Wychowania, koncentrować się będzie wokół hasła: „Maryja wychowawczynią pokoleń”. Wielbiąc Boga Matka Chrystusa wyraża radość: „Błogosławić mnie będą odtąd wszystkie pokolenia” (Łk 1,48). Słowa te wypełniają się na przestrzeni wieków – Maryja doznaje czci we wszystkich pokoleniach wierzących a jednocześnie jest ich nauczycielką i przewodniczką. Zastanówmy się, czego uczą się od Jasnogórskiej Matki i Królowej kolejne generacje odwiedzające nasze narodowe sanktuarium.

W czasie VI Światowych Dni Młodzieży, które odbyły się w Częstochowie w 1991 roku, św. Jan Paweł II przypomniał młodym chrześcijanom ze wszystkich kontynentów, że „otrzymali Ducha przybrania za synów”. Miejsce, z którego popłynęła ta papieska katecheza, nie było przypadkowe. Na Jasnej Górze całe pokolenia Polaków mogły na nowo odkrywać swoją godność. W czasach wojen i totalitaryzmów, kiedy tak wielu ludzi traktowano jak mało liczącymi się tryby zachodzących procesów, spotkanie z Królową Polski pozwalało im doświadczyć, jak ważni są dla Boga, który nie wahał się uczynić ich swymi dziećmi. W centrum procesu wychowania stoi człowiek. Nie jest on jedynie przedmiotem formowania, ale uczestnikiem dialogu, który kształtuje obie strony – wychowawcę i wychowanka. Rodzice i nauczyciele wiedzą, że wiele mogą się nauczyć od swoich dzieci i wychowanków.

Do przybycia na Jasną Górę nie trzeba nikogo zachęcać. Spotkanie z Maryją otwiera serce i daje nadzieję. Jakże wielu z nas ważne sprawy swego życia omawia z Matką Bożą w kaplicy Jej Cudownego Wizerunku. W duchu ogromnego zaufania, przed Nią odkrywamy wszystkie tajemnice naszego serca. Zaufanie jest fundamentem relacji między wychowankiem a wychowawcą. Nie ma nic bardziej sprzyjającego owocnemu wychowaniu niż dom, w którym panuje wzajemne zaufanie. Rodzice, którzy cieszą się zaufaniem dzieci są pierwszymi powiernikami ich trudnych spraw. To najlepsze zabezpieczenie przed złem. Rodzice, wychowawcy, nauczyciele czy katecheci powinni stawiać sobie pytanie, jak kształtować relacje z dziećmi i wychowankami, aby móc cieszyć się ich zaufaniem.

Maryja ma dla nas czas. Przybywając na Jasną Górę wiemy, że zawsze zastaniemy Ją oczekującą na nas i gotową nas wysłuchać. Czas przeżywany z dzieckiem to nie tylko przebywanie w tym samym miejscu, ale wzajemne bycie dla siebie – rozmowa, wspólnie podejmowany wysiłek czy radosne chwile wypoczynku. Życie staje się coraz szybsze. Nie może w nim jednak zabraknąć czasu na to, co najważniejsze. Nieodpowiedzialne korzystanie z mediów elektronicznych niszczy w sposób podstępny nasze relacje z bliskimi. Nawet jeśli kontaktujemy się przez telefon czy za pośrednictwem innych komunikatorów, nie zastąpi to osobistego spotkania z bliskimi osobami. Pielgrzymi udający się na Jasną Górę pokonują pieszo niejednokrotnie setki kilometrów tylko po to, żeby spotkać się z Jezusem, Jego Matką i z bliźnimi, towarzyszami wspólnej drogi.

Święty Jan Paweł II w czasie swej pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny w 1979 r. powiedział na Jasnej Górze: „Tutaj zawsze byliśmy wolni”. Dobry wychowawca nie chce uzależniać wychowanka od siebie, ale pragnie doprowadzić dziecko do mądrego korzystania z wolności. Maryja jest nauczycielką, która dysponuje takim właśnie programem wychowawczym. Wypływa on z samego serca Ewangelii. W „polskiej Kanie” Maryja powtarza wezwanie z Kany Galilejskiej, by czynić wszystko, co poleci Jej Syn.

Wspaniałym rozdziałem dziejów jasnogórskiego sanktuarium były zainicjowane przez kard. Stefana Wyszyńskiego Jasnogórskie Śluby Narodu. Warto wrócić do tekstu ślubowań i na nowo go przemyśleć. Wyłania się z niego bowiem piękny, pełny obraz człowieka. To człowiek żyjący w łasce uświęcającej, czyli świadomie strzegący w sobie daru chrztu. To człowiek szanujący godność i życie ludzkie, strzegący wierności małżeńskiej, stojący na straży wychowania w wierze. Śluby Jasnogórskie są programem wychowania, ale także – jak stwierdził św. Jan Paweł II – „polską kartą praw człowieka” (Castel Gandolfo, 26.08.1990).

Nie wszystko od nas zależy…

W czasie audiencji generalnej w dniu 3 sierpnia 2016 r. papież Franciszek, podsumowując swój pobyt w naszej Ojczyźnie z okazji Światowych Dni Młodzieży, nawiązał do wizyty na Jasnej Górze: „Przed obrazem Matki Bożej otrzymałem dar spojrzenia Matki”. Obecni w jasnogórskiej kaplicy czują na sobie wzrok Matki. Jest to spojrzenie, które wydobywa z tłumu i podnosi w górę, bo Matka zawsze umie zobaczyć w swych dzieciach dobro.

Spojrzenie Matki przychodzi z pomocą w sytuacjach bezradności. Wychowawca pragnie, by jego trud wydał owoce, musi jednak liczyć się z tym, że nie wszystko zależy od niego. Może to prowadzić do zniechęcenia, a nieraz do pokusy poddania się przekonaniu, że już nic nie da się zrobić. Źródłem nadziei i nowych sił jest wtedy modlitwa za wychowanków, także ta zanoszona razem z Maryją, która uwierzyła, że „dla Boga nie ma nic niemożliwego” (Łk 1,37).

Ufność w Jej wstawiennictwo wyrażają słowa sługi Bożego, kard. Stefana Wyszyńskiego: „Wszystko postawiłem na Maryję”. Prymas Tysiąclecia nosił w sercu troskę o losy polskiego Kościoła. Pewnego dnia wychodząc ze swojej kaplicy wyznał z radością: „Znalazłem dłonie, w których mogę ubezpieczyć Kościół w Polsce. Wszystko postawiłem na Maryję”.

Siostry i Bracia,

u progu nowego roku szkolnego odnajdźmy te dłonie i powierzmy ich opiece polskie dzieci i młodzież, nasze przedszkola i szkoły, wszystkich rodziców, katechetów, nauczycieli i wychowawców. Maryi Jasnogórskiej zawierzmy polską szkołę i szkolnictwo katolickie w naszej Ojczyźnie. Pani Jasnogórska jest jego Patronką. Niech Ta, którą Cudowny Wizerunek ukazuje jako „Wskazującą Drogę”, skieruje drogi naszego życia ku Chrystusowi, który jest Drogą, Prawdą i Życiem.

Na nowy rok pracy formacyjnej i kolejny Tydzień Wychowania udzielamy wszystkim pasterskiego błogosławieństwa.

Podpisali: Kardynałowie, Arcybiskupi i Biskupi
obecni na 376. Zebraniu Plenarnym Konferencji Episkopatu Polski,

Zakopane, 6-7 czerwca 2017 r.

List przeznaczony do wykorzystania duszpasterskiego w niedzielę, 3 września 2017 r.

Tekst za —> episkopat.pl: MARYJA WYCHOWAWCZYNIĄ POKOLEŃ List Pasterski z okazji VII Tygodnia Wychowania 10-17 września 2017 roku

fot. M.Mazur/episkopat.pl

Od 14 stycznia można zwiedzać multimedialne Muzeum św. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego, dawnego arcybiskupa Warszawy. Mieści się ono przy ul. Żelaznej 97 w oficynie domu generalnego sióstr franciszkanek rodziny Maryi. W grudniu poświęcił je kard. Nycz.

Nowoczesne, multimedialne muzeum, którego inicjatorką jest przełożona generalna m. Janina Kierstan RM, mieści się w oficynie domu generalnego sióstr – w budynku zakupionym w 1862 r. przez abp. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego na potrzeby założonego przez niego zgromadzenia.

Ekspozycja została otwarta 13 stycznia. Kiedy 3 grudnia ub. r. poświęcił ją kard. Kazimierz Nycz, z zainteresowaniem przechodził przez kolejne sale, poświęcone poszczególnym etapom życia swojego poprzednika, urodzonego w 1822 r. na Wołyniu.

Zwiedzający poznają zesłańcze losy rodziny przyszłego arcybiskupa, jego młodzieńcze lata spędzone w Moskwie, na Sorbonie i w Akademii Duchownej w Petersburgu.

Mogą śledzić m.in. rozwijającą się przyjaźń z Juliuszem Słowackim i zobaczyć fotokopię listów, w których Feliński opisuje śmierć przyjaciela-poety, do której go duchowo przygotował i na którego rękach skonał.

Pokazano również fotokopię rapsodu „Króla Ducha”, pisanego ręką umierającego Słowackiego, który spisał jeszcze pierwszą zwrotkę, ale już kolejne dopisał pod jego dyktando „ukochany Feluś”.

– Ta przyjaźń bardzo mocno wpłynęła na życie duchownego. Wiemy, że to właśnie odwiedzając grób Słowackiego na cmentarzu Montmarte w Paryżu, Feliński odkrył swoje powołanie do kapłaństwa – mówi s. Magdalena Abramow-Newerly RM, dyrektorka muzeum.

W wieku zaledwie 39 lat Feliński został w Petersburgu mianowany arcybiskupem Warszawy i funkcję tę pełnił w stolicy przez 16 miesięcy. Był to czas zamkniętych kościołów, napięcia tuż przed wybuchem powstania styczniowego.

Chociaż nie był zwolennikiem rozwiązań militarnych, kiedy wybuchło powstanie, stanął po stronie rodaków. W liście do cara prosił o zaprzestanie rozlewu krwi, co przesądziło o jego zesłaniu do Jarosławia nad Wołgą. Tam poświęcił się opiece nad polskimi zesłańcami, organizował dla nich zagraniczną pomoc, wspomagał finansowo sierociniec i szkołę prowadzoną przez siostry w Warszawie, a także pisał książki i zbudował kościół.

W muzeum zaprezentowano m.in. pierwsze wydanie pamiętników arcybiskupa, które ukazało się dwa lata po jego śmierci.

Po 20 latach odzyskał wolność, ale do Warszawy już powrócić nie mógł. Osiadł w Dźwiniaczce pod zaborem austriackim, gdzie został kapelanem dworskim, założył szkołę dla dzieci polskich i ukraińskich, zbudował świątynię. Pozostał tam do śmierci, która zastała go w Krakowie w 1895 r.

– Do dzisiaj arcybiskup jest tam nazywany świętym fundatorem – mówi s. dr Teresa Antonietta Frącek RM, postulatorka w procesie kanonizacyjnym arcybiskupa, która ma kontakt z mieszkańcami Dźwiniaczki i często tam podróżowała.

W ostatniej sali zwiedzający zobaczą m.in. modlitewnik arcybiskupa, jego Pismo św., ornaty, mitrę, piuski, kamizelkę, rękawiczkę, zegarek, różaniec, teczkę korespondencyjną, które przez lata siostry przechowywały w swoich domach zakonnych jak relikwie.

– Niestety cenne zdjęcia, pisma, osobiste pamiątki, listy m.in. do Słowackiego spaliły się podczas bombardowania domu zakonnego na Żelaznej w sierpniu 1944 r. – dodają siostry.

Trumnę z ciałem zmarłego arcybiskupa sprowadzono do Warszawy w 1920 r. Jego beatyfikacja nastąpiła 18 sierpnia 2002 r. w Krakowie, a kanonizacja – 11 października 2009 r.

„Gość Warszawski”

 

Zastanawiasz się, po co w ogóle wybierać sobie patrona na dany rok? To doskonała okazja, by:

  • spróbować poznać tę postać – poszukać informacji, dlaczego warto ją naśladować;
  • powierzyć wylosowanemu Świętemu swoje sprawy i prosić go o wstawiennictwo w potrzebie;
  • uczynić coś dobrego – losujący otrzymują również jakąś praktykę miłosierdzia;
  • zainspirować się otrzymanym przesłaniem, najczęściej z „Dzienniczka”.

 

Coroczne losowanie patronów na nowy rok jest tradycją w Zgromadzeniu Matki Bożej Miłosierdzia, do którego należała św. Faustyna. Dzięki stronie Faustyna.pl teraz każdy może wylosować patrona na rok 2017! W pierwszych dwóch tygodniach w tej akcji wzięło udział ponad 70 000 osób.

WYLOSUJ PATRONA NA 2017 ROK!WYLOSUJ PATRONA NA 2017 ROK!

Niech święci Patronowie wspierają nas, niech pomagają pięknie żyć, coraz pełniej uczestniczyć w życiu i misji Jezusa objawiającego światu miłosierną miłość Boga

– zachęcają Siostry ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia.

Źródło: www.faustyna.pl

W Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach prezentowana jest wystawa zatytułowana: „Urodziłem się w Wadowicach”, poświęcona św. Janowi Pawłowi II. W zbudowanym domu, w którym są trzy pokoje, zmieściła się historia lat dzieciństwa i młodości w Wadowicach, kapłaństwa i pasterzowania w archidiecezji krakowskiej oraz posługi biskupa Rzymu. Opowiadają o niej nie tylko teksty i zdjęcia, umieszczone na ścianach poszczególnych pokoi, ale także różne eksponaty.

Inauguracja ekspozycji miała miejsce 29 grudnia 2016 r. Uroczystego przecięcia wstęgi dokonali: kard. Stanisław Dziwisz, Danuta Ciesielska oraz prof. Gabriel Turowski. Ks. Kardynał zwrócił szczególną uwagę na Muzeum Dom Rodzinny Ojca Świętego Jana Pawła II w Wadowicach, jako miejsce dorastania przyszłego papieża i symbol domu. Dyrektor Muzeum, ks. dr Jacek Pietruszka zapowiedział, iż wystawa jest wstępem do obchodów 100. rocznicy urodzin Jana Pawła II.

Wystawę można zobaczyć w łagiewnickim Sanktuarium codziennie do 31 marca br.

Źródło: faustyna.pl / Muzeum Dom Rodzinny Ojca Świętego Jana Pawła II w Wadowicach

 

W Magazynie Radia Watykańskiego mogliśmy wysłuchać rozmowy red. Joanny Kluczborskiej z Katolickiego Radia Podlasie z Grzegorzem Górnym – reporterem, eseistą i publicystą, na temat aktualności orędzia fatimskiego w perspektywie zbliżającego się 100-lecia objawień Matki Bożej. Współautor książki „Tajemnice Fatimy. Największy sekret XX wieku” (wraz z Januszem Rosikoniem) opowiada o wynikach swoistego „dziennikarskiego śledztwa” na temat objawienia maryjnego, które jak żadne inne objawienie prywatne w historii Kościoła zaangażowało autorytet Stolicy Apostolskiej i ekscytuje przez dziesięciolecia rzesze wiernych.

Posłuchaj audycji —> Magazyn Radia Watykańskiego – 15.01.2017